Nawoływanie muezzina
(adhan)
Odbywa się pięć razy dziennie: o świcie, w południe, po południu, po
zmierzchu... no i piąte nawoływanie się gdzieś zgubiło. Lepiej
będzie jeśli zacytuję fragment książki: Zwyczaje, obrzędy i symbole
religijne z 1978 roku „.(..) modlitwa, którą wierny powinien
odmawiać pięć razy dziennie: o świcie, w południe, w środku
popołudnia, o zachodzie słońca i gdy zapada noc (...)”
Trzy tygodnie z niemowlakiem w Omanie. Już
wystarczająco długo nie ruszaliśmy się z miejsca. Arabowie, pustynia, oazy, forty, przepyszny hummus...
Było gorąco zaskakująco i przede wszystkim egzotycznie. Witaj przygodo! Krótki przegląd zdjęć w
galerii.
Z
życia wzięte
Jak mieszkaliśmy, jak się przemieszczaliśmy, gdzie i co jedliśmy... Czyli tak zwana
codzienność podróżnika.
Fotki z komentarzem.
Ameryka Południowa,
USA,
Oceania i Nowa Zelandia,
Azja I
stało się! Połączyła nas miłość... już dawno. 10.11.2007
postanowiliśmy uczcić to w sposób tradycyjny, ku uciesze licznie
zgromadzonej gawiedzi. W
galerii serie zdjęć z tej imprezy.
Spływ rzeką Piława
przez nadarzyckie bagna. Organizatorem wyprawy był Szymon a inni uczestnicy to Monika, Tomek Michał, Filip i ja. Pierwsza refleksja: łudząco podobna atmosfera do tej z Amazonii, oczywiście wszystko w micro skali. Zdjęcia w galerii.
Wieża Bismarcka. Idealna ściana.
Wieża, która stoi w parku w zachodniej części miasta, zwana wieżą Bismarcka to plac treningowy, jaki nieczęsto się widuje. Opadające liny, świecące karabinki, blaszki, szczupli sportowcy w pasach, rozsypana mąka ziemniaczana i komendy: blok, uwaga lina, luz i znów... Tak wygląda trening pary młodych mieszkańców Szczecinka, których zafascynowała wspinaczka skałkowa.Galeria
zdjęć